Zapowiedzi listopadowe

Sol
Monika Szwaja
„Anioł w kapeluszu”
06.11/12.11. (ten tytuł pokazuję Wam od września, teraz też są podawane dwie daty, zobaczymy, czy tym razem się uda)

Czy anioły noszą kapelusze? Owszem, zdarza się. To te same anioły, które nie cierpią sztywnych mundurków. Są z natury bardzo pracowite, często zdarza im się ratować ludzi, których własny anioł stróż wybrał się właśnie na długie wakacje, a oni, pozostawieni sami sobie, popadają w depresje, zdarza im się próbować samobójstwa, uciekać z domu, tracić wolę życia.
Spotkamy w tej książce grono własnie takich osób, którym „rzeczywistość zwaliła się na głowę”. Starszawa pani profesor, niezbyt młody biznesmen, studentka, dziecko… Niektórych bohaterów znamy z poprzednich powieści Moniki Szwai.
Czy ktoś z nich chadza w kapeluszu? Dowiemy się, czytając tę opowieść.

Dom Wydawniczy Rebis
Carla Montero
„Wiedeńska gra” RECENZJA
05.11.

Debiutancka powieść Carli Montero, autorki bestsellerowej „Szmaragdowej tablicy”
Hiszpania, rok 1913. Młoda szlachcianka Isabel przeżywa wielki dramat: nie tylko straciła rodziców, ale też na chwilę przed ślubem zostaje porzucona przez narzeczonego. Na szczęście pomocną dłoń wyciąga do niej ciotka, austriacka arystokratka blisko związana z cesarskim dworem Franciszka Józefa.
Podróży Isabel do Austrii towarzyszą dziwne i niepokojące zdarzenia, a w pozornie spokojnym Wiedniu coraz wyraźniej czuć narastające napięcie. W powietrzu wisi wojna, której starają się zapobiec prowadzący zakulisowe rozmowy dyplomaci, podczas gdy spotykająca się potajemnie orientalna sekta dąży do jej rozpętania za wszelką cenę.
Piękna Hiszpanka wbrew swoim zamiarom rozbudza namiętność kolejnych mężczyzn. Okazuje się, że żadna z osób, z którymi się styka, nie jest tym, za kogo się podaje. Stopniowo dziewczyna staje się elementem twardej męskiej gry, prowadzonej przez agencje wywiadowcze różnych krajów.
Ryszard Wolański
„Tola Mankiewiczówna. Jak za dawnych lat”
06.11.

Tola Mankiewiczówna… – to ona rozkręcała polski show-biznes!
Była autentyczną gwiazdą II Rzeczpospolitej. Choć jej artystyczny rodowód sięga opery, to jednak rewia, kabaret, musical, piosenka, radio i przede wszystkim film stały się jej pasją i sensem życia. Tola Mankiewiczówna „rozkręcała” polski show-biznes. Wchodziła do tego świata świetnie przygotowana, znakomicie wykształcona. Nie czekała na swojego odkrywcę. W tym nowym, rodzącym się szaleństwie zwanym kulturą masową była artystką w pełni ukształtowaną, świadomą swojej pozycji i roli, jaką miała odegrać. W okresie międzywojennym tak naprawdę odnajdujemy wszystko to, czym żyje dzisiejszy świat rozrywki. I może właśnie tym trzeba tłumaczyć jej nieobecność – na miarę talentu i dorobku – na powojennej polskiej scenie i w filmie.
W pełni wolnej Polski nie doczekała. Ludowa ojczyzna nie umiała, może nie chciała, a może po prostu nie była przygotowana do tego, aby dla gwiazdy tego formatu stworzyć odpowiednią oprawę i repertuar godne jej statusu i talentu.
„Ogromnie cieszy mnie wiadomość, że znakomity dziennikarz, historyk, encyklopedysta naszego show-biznesu, autor setek audycji radiowych i telewizyjnych, redaktor Ryszard Wolański przygotował książkę o Toli Mankiewiczównie, bo to także opowieść o Polsce, która kiedyś była, a której już nie ma. Jej biografia jest bezpieczna, w dobrych i fachowych rękach” – Paweł Sztompke, dziennikarz muzyczny Polskiego Radia.
Dom Wydawniczy PWN
Ewa Winnicka
„Nowy Jork zbuntowany. Miasto w czasach prohibicji, jazzu i gangsterów”
06.11.

Jak purytańska Ameryka uchwalając prawo o prohibicji, wypuściła mafijnego dżina z butelki i co z tego wynikło

Nic w najnowszej historii Stanów Zjednoczonych nie dziwi bardziej niż łatwość, z jaką w latach 20. politycy przegłosowali prohibicję, a społeczeństwo ją przyjęło. W myśl XVIII poprawki do Konstytucji nie wolno było produkować, sprzedawać ani pić alkoholu, co miało przynieść powszechną odnowę moralną. 

Prohibicja w dramatyczny sposób podzieliła społeczeństwo na „suchych”, czyli zwolenników prohibicji, oraz „mokrych”, czyli  jej przeciwników, a wojna Ameryki liberalnej z konserwatywną nigdzie nie była lepiej widoczna niż w Nowym Jorku. Ta wieloetniczna metropolia najpierw wyrosła na stolicę świata, a potem na centrum obywatelskiego oporu wobec prohibicji. Brały w nim udział wszystkie klasy społeczne: umęczeni imigranci z czynszówek w dzielnicy Lower East Side, establishment z Piątej Alei i artyści z Greenwich Village. Spotykali się w nielegalnych pijalniach whisky – w  mieście było ponad 30 tysięcy należących do mafii lokali, gdzie obok siebie spotykali się groźni gangsterzy, przekupni politycy i skorumpowani policjanci, a na parkiecie królował jazz.

To barwna podróż w przeszłość Nowego Jorku, jakiego nie znamy, gdy miasto przyciągało swoją otwartością i możliwościami – każdy mógł tu rozpocząć nowe życie, zostawiając za sobą głód Irlandii, biedę miasteczek Europy Środkowej czy rasowe uprzedzenia rodem z Południa.
Autorka opowiada o wpływowych postaciach tamtych czasów, ale i rekonstruuje zwykły dzień państwa Smith. Prowadzi czytelników śladami mafii włoskiej, żydowskiej i irlandzkiej, pozwalając zajrzeć za kulisy jej krwawych potyczek, rywalizacji o pieniądze i władzę. Sięga przy tym do prasy, pamiętników i literatury, przygląda się zdjęciom i reklamom, kreśląc fascynujące tło epoki.

Era jazzu i nielegalnego alkoholu, nocnych klubów i samochodu Forda dla każdego, nigdy nie była bliżej czytelnika!

Wydawnictwo Literackie

Hilary Boyd
„Czwartki w parku”
20.11.

Co by było, gdyby mężczyzna, który przez trzydzieści lat jest twoim mężem, nagle wyprowadził się do pokoju obok?
To właśnie przytrafiło się sześćdziesięcioletniej Jeanie, sympatycznej właścicielce sklepu ze zdrową żywnością. Czuje się zraniona, oszukana, szuka winy w sobie, a mąż milczy jak zaklęty i nie zdradza powodów swojej decyzji.
Pełna serdeczności i uroku kobieta znajduje wreszcie wytchnienie w czwartkowych wyprawach do parku z ukochaną wnuczką. Spotyka tam Raya – wrażliwego (i przystojnego) mężczyznę po przejściach, który odwiedza park z własnym wnuczkiem. Ray jest całkowitym zaprzeczeniem jej męża: powściągliwego i nieustannie mającego wszystko pod kontrolą. Jeanie zaczyna łapać się na tym, że z coraz większym utęsknieniem wyczekuje na spotkania w parku. Czy podejmie wyzwanie rzucone jej przez los?
Isabelle Lafleche
„Kocham Paryż”
13.11.

Catherine, bohaterka bestsellerowej powieści “Kocham Nowy Jork” wraca do rodzinnego miasta. W Paryżu czeka na nią wymarzona praca w domu mody Christiana Diora, ukochany Antoine i stęskniona maman. Świat znów należy do niej, wystarczy jedynie upewnić się, co aktualnie nosi się w mieście miłości i voilà!
Czy aby na pewno? Catherine dzięki nowej pracy pozna świat mody niejako od podszewki. Listy i telefony z pogróżkami, potyczki z oszustami, do tego coraz bardziej wymagający związek – przed bohaterką kolejne, nie lada wyzwania. “Kocham Paryż” kanadyjskiej pisarki Isabelle Laflèche to energetyzująca podróż do świata haute couture pełnego luksusu. I   bezwzględnych fałszerzy.
Barbara O’Neal
„Sposób na happy end”
20.11.

Przepis na udany piątkowy wieczór może być bardzo prosty: jaśminowa herbata, ciepły pled i dobra, mądra książka. Taka jak ta.
 Dwie siostry, dwie różne ścieżki życiowe, dwa dramaty… Po tragedii, która wstrząsnęła małą społecznością w Seattle, Elsa, która jest pastorem, przeżywa kryzys wiary. Tamsin, piękna i zamożna, pewnego dnia odkrywa, że jej mąż jest przestępcą. W ciągu jednego dnia traci wszystko. Elsa wraca do rodzinnego miasteczka, gdzie praca w kuchni dla ubogich pozwala jej odnaleźć ukojenie. Dla Tamsin deską ratunku okazuje się praca społeczna przy rewitalizacji ogrodu komunalnego w najbiedniejszej części miasta.
Roma Ligocka
„Wolna miłość”
06.11.

Nadzieja na miłość i lepsze jutro…
Romans na przekór metryce, zapomniane uroki codzienności  oraz sposoby na oswajanie i pokochanie siebie dzień po dniu to w skrócie najnowsza książka Romy Ligockiej. Autorka z dużą dozą sympatii podpatruje rzeczywistość wskazując najlepsze strony życia.
Miłość z natury swojej i istoty musi być wolna. Ale jak dać komuś miłość nie odbierając mu jednocześnie wolności? Jak kochać dojrzale? Tym, którzy sądzą, że z pierwszą zmarszczką maleje nasze prawo do erotyki, bo może natura tak chce, powiem tylko, że skoro w wielu dziedzinach kpimy sobie z natury – zmieniamy ją i poprawiamy – to dlaczego nie w tej? Miłość. Starość – przyjaciółki czy rywalki? A może obie są w nas jednocześnie?
Ja dzisiejsza, nie jestem już tą wczorajszą i nawet jej sobie nie przypominam. Wokół nas przecież nieustannie zmienia się świat i my się w nim zmieniamy. Dlatego proszę Państwa: dziś w nocy przestawiamy zegary: niech biją już tylko w naszym własnym rytmie – w rytmie naszych serc.
Znak
Kamil Janicki
„Upadłe damy II RP”
 06.11.

Słowa ze słuchawki długo jeszcze dudniły w uszach młodej sekretarki: „Zabiłam go”. Mówiła księżniczka. Gdy przyjechała policja, ciało narzeczonego księżniczki Zofii Zyty wciąż leżało w sypialni. Księżniczka brała kąpiel. Zrozpaczona, doprowadzona na skraj załamania kobieta czy bezwzględna morderczyni? Broniła swojego honoru czy zabiła dla pieniędzy? Śledztwo i proces toczyły się w równym stopniu w salach sądowych i na łamach bulwarówek.

Inspektorowi Niedzielskiemu nie trzeba było wiele, by zorientować się, że w sprawie rzekomego porwania małej Zosi coś nie gra. Wiedział też, że to może być jego życiowa szansa. Na takich sprawach robi się policyjne kariery. Zainteresowanie mediów było gwarantowane. Ale czy morderczynią dziecka mogła być jego własna matka? I dlaczego miałaby zabić swoją dwunastoletnią córkę?

Morderczynie, oszustki, dzieciobójczynie, szantażystki, burdelmamy i przywódczynie gangów. Bezradne i doprowadzone do rozpaczy ofiary czy po prostu brutalne i złe zbrodniarki? Historie zebrane w tej książce opowiadają o kobietach, które nie chciały ulec losowi, nawet jeśli oznaczało to wejście na drogę przemocy i okrucieństwa.

Kamil Janicki, autor bestsellerowych „Pierwszych dam II Rzeczpospolitej”, odsłania przed czytelnikami nieznane fakty. Choć życie elit było pełne przepychu i elegancji, to międzywojenna Polska miała i inne oblicze. Szczególnie kobieca droga do życiowego sukcesu i niezależności usłana była przeszkodami. Takiej książki o II Rzeczpospolitej jeszcze nie było!

Czarna Owca

Dolores Redondo
„Niewidzialny strażnik”
 06.11.

Po raz pierwszy w Czarnej Serii powieść z elementami fantastyki i mitologii baskijskiej.
W mrocznej dolinie rzeki Baztán zostaje znalezione nagie ciało nastoletniej dziewczyny. Policja szybko ustala związek pomiędzy jej śmiercią a mordem na innych młodych ofiarach. Śledztwo trafia w ręce detektyw śledczej Amaii Salazar. Aby je prowadzić, Amaia wraca w do rodzinnego miasteczka, które kojarzy jej się raczej z koszmarami dzieciństwa, niż beztroską idyllą młodości. Jej zmagania ze sprawą brutalnych morderstw angażują ją także osobiście, a wstrząsające zbrodnie ujawniają symbolikę seksualną. Wzdłuż rzeki odnajdują się kolejne ciała, nie pozostawiając detektyw ani chwili wytchnienia. Przerażająca, nierozwikłana tajemnica z dzieciństwa powraca niczym koszmarny sen…
Odizolowana od świata społeczność małego miasteczka, otoczonego gęstwiną lasów przywołuje na myśl klimaty serialu Miasteczko Twin Peaks.
Anders De La Motte
“Bubble”
 06.11.
Ttrzecia część wciągającej trylogii o Grze w Alternatywną Rzeczywistość.
Po wykonaniu serii ryzykownych zadań Henrik Petterson chciałby zupełnie wycofać się z Gry, ponieważ od kiedy się w nią zaangażował, życie jego i jego siostry stale było w niebezpieczeństwie. Kiedy otrzymuje anonimowy SMS z propozycją dalszego uczestnictwa w Grze, uświadamia sobie, że nie udało mu się przed nią ukryć. Wiadomość wytrąca go ze stanu wątłej równowagi, którą z takim trudem wypracował. Sprawę pogarsza fakt, że inwigiluje go policja. Mimo wszystko HP wyznacza sobie jeszcze jeden cel. Chce rozpracować Grę i zdemaskować jej mechanizm, tak aby już na zawsze się od niej uwolnić.
Arne Dahl
„Msza żałobna”
 06.11.

Siódma część cyklu o Drużynie A – jednostce specjalnej do zwalczania przestępczości międzynarodowej.
Była żona członka specjalnej jednostki policyjnej do spraw przestępczości międzynarodowej, znanej jako Drużyna A wchodzi do banku, aby załatwić kilka spraw. To preludium do ciągu niezwykłych wydarzeń; sprawy zakładników, zagadki tajemniczego biurka, zbioru skamielin, które prowadzą do najbardziej dramatycznych perturbacji drugiej wojny światowej i zimnej wojny lat powojennych.
Hakan Nesser
„Komisarz i cisza”
 20.11.

Piąta książka w kryminalnej serii Håkana Nessera o komisarzu Van Veeterenie – kultowej serii powieści kryminalnych w Szwecji.
Anonimowa kobieta zgłasza zaginięcie niepełnoletnich uczestniczek letniego obozu tajemniczej sekty Czyste Życie. Kim jest nieznana nikomu kobieta i czy mówi prawdę? Co kryje się za fanatycznym przesłaniem przywódcy sekty? Komisarz Van Veeteren podejmuje się sprawy, w której na wszystkie pytania odpowiedzią jest milczenie. Kolejny raz komisarz zdany jest na swoją intuicję.
Muza
Pierre Lemaitre
„Alex”
 13.11.

Kim, tak naprawdę, jest Alex ? Jest piękną, intrygującą i  ponętną młodą kobietą. Czy to dlatego została porwana, skatowana, doprowadzona na skraj człowieczeństwa? Kiedy policja znajduje miejsce, gdzie była więziona, Alex już tam nie ma. Okazuje się inteligentniejsza od swego kata. To osoba, która niczego nie wybacza, niczego i nikogo nie zapomina. 

W.A.B.
Henning Mankell
„Ręka”
 20.11.
Nowa  powieść  Henninga Mankella i niespodziewany powrót ulubionego bohatera powieści poczytnego twórcy kryminałów!

Kurta Wallandera nie trzeba nikomu przedstawiać, a fanom policjanta z Ystad nie trzeba  przypominać, że cztery lata temu Henning Mankell zamknął serię o Wallanderze książką Niespokojny człowiek.

Handen to napisana parę lat temu dla holenderskiego wydawcy i nigdzie później niepublikowana ostatnia książka, w której kultowy policjant z Ystad musi rozwikłać sprawę morderstwa. Mankell zdecydował się wydać teraz powieść w innych państwach oraz dołączyć do niej obszerny spis osób i miejsc ze świata Wallandera. Autor zwierza się również z pracy nad serią kryminałów i opisuje radości i problemy wynikające z jej popularności.

Jesień 2002 roku. Wallander jest o krok od spełnienia marzenia o wyprowadzce z Ystad na wieś. Jednakże do kupna domu nigdy nie dochodzi. W ogrodzie posiadłości Wallander znajduje dwa ludzkie szkielety. Według ekspertyzy ciała zakopano co najmniej pół wieku temu. Komisarz z Ystad musi znów zaufać swojej intuicji, by odnaleźć mordercę sprzed lat…

Wydawnictwo Amber
Simon Beckett
„Rany kamieni”
05.11
Tonący w deszczu krajobraz pozbawiony zarówno życia, jak i konkretnych kształtów. Płaskie wrzosowiska, upstrzone kępami drzew, mokradła” – to pejzaż Chemii śmierci, pierwszego bestsellera Simona Becketta z genialnym antropologiem sądowym doktorem Davidem Hunterem.
„Wszędzie wokoło leżały ludzkie ciała w różnym stanie rozkładu” – to Trupia Farma, sceneria Szeptów zmarłych.
„Targana sztormem, odcięta od świata i sparaliżowana śmiertelnym strachem wysepka” – to Zapisane w kościach.
I znowu W wołaniu z grobu: ponure torfowiska i wrzosowiska, i mgła…

I teraz Rany kamieni. I słońce, pola, pszeniczne łany, strumyk, zagajnik… Wszystko zastygłe w bezruchu. Obezwładnia nas upał. I osacza cisza. W ten idylliczny krajobraz wjeżdża luksusowym audi na oparach benzyny narrator. Ale to nie doktor Hunter. Nie wiemy – i prawie do końca się nie dowiemy – kim jest. Wiemy, że ucieka. I że się boi. Panicznie się boi. A my razem z nim. I o niego. Choć wcale nie wiemy– i prawie do końca się nie dowiemy – czy jest ofiarą, czy może mordercą…

Sonia Draga
Charlotte Link
„Lisia dolina”
06.11.

Słoneczny sierpniowy dzień kończy się dla Matthew Willarda koszmarem. Wracając ze spaceru z psem, dociera na opustoszały parking, na którym czeka na niego żona. Zastaje tylko samochód, po Vanessie ginie wszelki ślad. Matthew jest przekonany, że Vanessa nie odeszła z własnej woli. Porywacz, wielokrotnie skazany kryminalista Ryan Lee, zanim jeszcze zacznie domagać się okupu, zostaje aresztowany za udział w bójce. Ryan nie ma odwagi wyjawić prawdy nawet swemu adwokatowi, choć wie, jak okrutny los czeka porwaną Vanessę. Prawie trzy lata później scenariusz się powtarza. W tajemniczych okolicznościach przepada bez śladu kobieta, policja jest bezradna. Nadal bowiem nikt nie wie, co takiego uczynił wówczas Ryan, który został tymczasem wypuszczony na wolność…

Instytut Wydawniczy ERICA
 Jerzy Chociłowski
„Talia niezwykłych postaci II RP”
 06.11.
Postaci nietuzinkowych ludzi żyjących w okresie międzywojennym można ułożyć w talię kart, z których każda skrywa tajemnicę. Piki to najbardziej oklaskiwani aktorzy. Kiery – politycy i wojskowi, dla których Polska zawsze była najważniejsza. Kara – pisarze, wybitni, najpoczytniejsi, po wojnie często skazani na zapomnienie. Trefle – sportowcy, zdobywający dla Ojczyzny medale na najważniejszych światowych zawodach. I na koniec dwa jokery, postacie arcywyjątkowe, nie do zaszufladkowania, ale w tej talii niezbędne.

Jerzy Chociłowski układa z kart ich życiorysów pasjans tworzący
porywającą opowieść o czasie, w którym Paderewski z Kiepurą byli
gwiazdami światowego formatu, Grabski „ojciec złotówki” budował
gospodarczą potęgę Polski, Konopacka z Kusocińskim zostawali mistrzami
olimpijskimi. Czasie, w którym Warszawę Starzyńskiego nazywano Paryżem
Północy, a budowana od zera przez Kwiatkowskiego Gdynia stała się
największym nadbałtyckim portem.

Barwne, pełne anegdot, mało znanych faktów portrety ciekawych ludzi,
dzięki którym Polska nabierała blasku i znaczenia. Ich życie zawodowe i
prywatne, sukcesy i perypetie, romanse i rozstania, szczęśliwe i
tragiczne wyroki losu.

Koniec roku to jak zwykle coraz mniej nowości wydawniczych. Krakowskie Targi Książki już się skończyły, plany i budżety wydawnictw się zamykają i kieszenie czytelników też mogą odetchnąć. O ile w listopadzie jeszcze trochę ciekawych (przynajmniej z mojej perspektywy) tytułów się ukaże, o tyle w grudniu nowości będzie zapewne tylko kilka. Dlatego też nie podzieliłam tym razem postów zapowiedziowych na zwykłe i kryminalne, a zgromadziłam wszystkie premiery w jednym worku. Kilka z nich dzięki Targom Książki i uprzejmości wydawnictw już posiadam (Upadłe damy II RP, Wiedeńska gra, Tola Mankiewiczówna), czekam na Isabelle Lafleche i Barbarę O’Neal, ale zaskoczę Was, ponieważ w moich planach zakupowych w tym miesiącu nie ma ani jednej książki z Czarnej Serii. Fakt, ciekawi mnie Niewidzialny strażnik Dolores Redondo, ale ponieważ mocno się ostatnio przejechałam na nowościach Czarnej Serii to wystarczy mi egzemplarz biblioteczny. Skończyli się autorzy, których zbierałam Lackberg, Marklund, Edwardson, a pozostałych nie muszę mieć na półce. Interesująca dla mnie będzie na pewno pozycja Talia niezwykłych postaci II RP, to w związku z moim świrem przedwojennym, no i mam nadzieję, że nareszcie ukaże się (zapowiadana od września) Monika Szwaja Anioł w kapeluszu. Jednym słowem w listopadzie mam zamiar kupić tylko JEDNĄ książkę, właśnie Szwaję. Uff rozpisałam się, mam nadzieję, że przynajmniej część z was dobrnęła do końca podsumowania. A jak wyglądają Wasze plany zakupowe w tym miesiącu?

Okładki oraz noty wydawnicze pochodzą ze stron wydawnictw i strony empik.com.