10 najlepszych książek dla dzieci, czyli co czytamy w domu

Powiem od razu, że u nas rządzi Wydawnictwo Dwie Siostry, wspierane przez Naszą Księgarnię i pojedyncze tytuły, serie z innych wydawnictw.  Chociaż wydawnictw dziecięcych mamy w kraju całkiem sporo, to tych wydających naprawdę ciekawe książki, takie które podobają się dzieciom na dłużej niż jeden dzień, mamy niewiele.

Jako mama 6-latki i 4-latka, na dodatek zakręcona na punkcie książek, ciężko mi przejść obojętnie obok tytułów dla dzieci. Na pewno nie znam wszystkich książek, ale przez moje i dzieci ręce przeszło sporo dostępnej literatury. I wiecie co, na dłuższą metę hitami, do których wracamy wcale nie jest Złota księga bajek Boba Budowniczego czy Bajki 5 minut przed snem Disney. Każde dziecko przechodzi etap kiedy to bajki telewizyjne przenikają do książek, ale raczej nie zostają z nimi na dłużej. Może to dlatego, że tutaj brak miejsca dla wyobraźni, bo przecież wszystko znają z telewizora. No to powiem Wam teraz co my kochamy najbardziej:)

 

1. Tappi – Marcin Mortka, Marta Kurczewska – Wydawnictwo Zielona Sowa

Jest kilka serii o Tappim. Jakbym miała podzielić je wiekowo to powiedziałabym 2,4,6 lat. Ja najbardziej lubię tę dla 6 -latków, bo to już są dłuższe historie, a nie pojedyncze opowiadania. I sama lubię je czytać.

– Tappi – duży format dla 2 latków

– Tappi i przyjaciele – dla 4 latków

– Przygody Tappiego (biała seria) – dla 6 latków

Polecam szczególnie dwie książki, które wyszły poza seriami: „O tym, jak na Szepczący Las padł czar”, „O tym jak w Szepczącym Lesie zgubiły się trzy małe smoki”. Zwłaszcza pierwszy tytuł jest fantastyczny i mogę go czytać po kilka razy. Zaletą tych dwóch książek jest forma w jakiej zostały napisane. Po każdym rozdziale (krótkim 2-4 strony plus obrazki) jest pytanie co Tappi ma dalej zrobić i dziecko może samo zdecydować, wybierając jedna z 2-3 odpowiedzi, mając tym samym wpływ na dalszą historię. Świetna zabawa, no i za każdym razem historia może brzmieć inaczej:)

 

 

2. Ulica Czereśniowa – Rotraut Susanne Berner, Wydawnictwo Dwie Siostry

Kto nie zna ulicy Czereśniowej to od razu zamawia! Niestety moje dzieci wyrosły już z tej serii, więc poszła w świat cieszyć kolejne pokolenia. Seria o ulicy Czereśniowej to przepięknie ilustrowana historia mieszkańców pewnej owocowej ulicy, którzy mają różne przygody w zależności od pory roku. Możemy wybrać sobie jedną postać i podążać za nią przez kolejne strony, dowiadując się co ją spotkało. U nas najbardziej zaczytana była Jesień i Wiosna.

 

3. Rok w lesie (Emilia Dziubak), Rok w Krainie Czarów (Maciej Szymanowicz), Nasza Księgarnia

Również powoli wyrastamy. Przepięknie narysowane życie bohaterów w kolejnych miesiącach roku. Te dwa tytuły są moim zdaniem najlepsze z całej serii, ponieważ nie ma tam zbyt dużej ilości bohaterów i dziecko jest w stanie ogarnąć wydarzenia na poszczególnych stronach. Najfajniejszy był szop i Mniamopotam:)

 

4. Opowiem Ci mamo, co robią narzędzia – Izabela Mikrut, Daniel de Latour, Nasza Księgarnia

No to jest hit hitów. Najbardziej zaczytana książka mojego syna. Niech się Bob Budowniczy schowa. Czytamy historie, poznajemy narzędzia, dowiadujemy się do czego służą, a to wszystko za pomocą mega kolorowych obrazków i krótkich rymowanek. Przyznaję, że cytuję ją z pamięci.

 

5. Biuro detektywistyczne Lassego i Mai – Martin Widmark, Helena Willis;  Wydawnictwo Zakamarki

Teoretycznie rekomendowane dla 9-latków, ale moja 6-latka kocha tę serię. Moim zdaniem jest to niewątpliwie najlepsza seria Widmarka (z innymi mam złe doświadczenia), ciekawie narysowana, w zupełnie nieprzystający do naszej estetyki wydawniczej, i przyznaję na początku myślałam ‚jakie to brzydkie’, ale z czasem przyzwyczaiłam się, polubiłam i powiem, że teraz nie wyobrażam sobie inaczej narysowanych bohaterów. W każdej książce inna historia, w każdej poznajemy nowego mieszkańca miasteczka Valleby, w którym Lasse i Maja mieszkają, chodzą do szkoły i prowadzą swoje biuro detektywistyczne. Zagadki są ciekawe, możliwe do rozwiązania przez dziecko, a przynajmniej do skłonienia go do samodzielnego myślenia, kto może być sprawcą przestępstwa.

Poza tym seria ta uczy tolerancji, tego że świat jest bardzo różny i różni ludzie na nim żyją. Wśród osób, z którymi podjęłam ten temat, opinie były bardzo zróżnicowane. Jednym podobało się, że autor przedstawia np. zakochaną parę mężczyzn, inni nie byli tym zachwyceni i uważali, że to dzieci są za małe by zrozumieć takie kwestie. Ja jestem po stronie tych, którym podoba się taka perspektywa świata, w którym nikt nikomu nie zagląda w serce. Moje dzieci (bo to nie jest tak, że czytam tylko jednemu, razem mają pokój, czytam dwie książki każdego wieczoru, i tak 4-latek słucha Lassego i Mai, a 6-latka Opowiem Ci mamo co robią narzędzia) w żaden sposób nie reagują na te historie, nie jest to dla nich dziwne, nietypowe. Ale zwracam uwagę na to, że książki te poruszają takie kwestie, bo nie każdy rodzic musi chcieć, by jego dziecko je czytało.

 

 

 

6. Mapy – Aleksandra i Daniel Mizielińscy, Wydawnictwo Dwie Siostry

Uwielbiam Mapy. Mamy wersje niebieską i zieloną, która jest uzupełnieniem. Dzieci przeglądają, pytają, odnajdują różne miejsca, stroje, zwierzęta. To jest taka książka, która przyda się i 4-latkowi i 10 -latkowi. Na dodatek jest to seria polskich autorów, wielokrotnie nagradzana na świecie.

Przy kupowaniu zwróćcie uwagę na kolor okładki, bo seria się rozwijała i pewnie dalej będzie rozwijać i tak:

– I edycja niebieska (51 map, 42 kraje, 6 kontynentów)

– II edycja pomarańczowa + 16 map (67 map, 58 krajów, 6 kontynentów)

– fioletowa + 24 mapy (75 map, 66 krajów, 6 kontynentów)

– zielona (Mapy, których nie masz), zawiera mapy 24 krajów i jest dodatkiem do edycji niebieskiej, czyli zawiera mapy których nie ma w niebieskiej, ale są w pomarańczowej i fioletowej.

Czyli tak pomarańczowa ma to co niebieska plus 16 nowych krajów, fioletowa ma to co pomarańczowa plus kolejne 8 krajów. Najbardziej opłaca się teraz kupić fioletową, która ma wszystko co poprzednie edycje:)

 

7. Którędy do Yellowstone? – Aleksandra i Daniel Mizielińscy, Wydawnictwo Dwie Siostry

Jak masz ich nie kochać? Piękna, kolorowa książka, pełna zwierząt i roślin jest encyklopedią i przewodnikiem po parkach narodowych. Córce aż się oczy zaświeciły na jej widok – to jest najlepsza rekomendacja.

 

 

8. Dinozaurium – Lily Murray; Planetarium – Chris Wormell; Wydawnictwo Dwie Siostry

Dinozaurium jest już zaczytane na amen. Obejrzane z każdej strony, dzieciaki mają swoje ulubione dinozaury (ja też), niby treść poważna, naukowa, a dzieci ciągle chcą je czytać i słuchać.

Planetarium kupiłam niedawno  i jeszcze poznajemy, ale jak wszystko z tej serii jest pięknie wydane, fantastyczne ilustracje, opisy są z jednej strony poważne, naukowe, ale prostym, przystępnym językiem, dzieci rozumieją.

 

9. Flaga na maszt – Robert G. Fresson,  Wydawnictwo Dwie Siostry

Kolejna po Mapach świetna książka. Flagi świata, ich historia, kolory, godła, które na nich widnieją. Młoda codziennie ogląda.

 

 

10. Pchła Szachrajka – Jan Brzechwa, Wydawnictwo Wilga

Jedno z najlepszych wydań Pchły Szachrajki, a mówię to ja – miłośniczka ilustracji Marcina Szancera. Młoda kocha treść, a ja obrazki, pięknie narysowane w starym stylu, bez kanciastych kresek, sama tradycja, do tego kolorowe i świetnie oddające treść.

Niestety nakład jest wyczerpany, ale jest to tak piękne wydanie, że warto poszukać, a może będzie wznowienie:)

 

To na tyle. Nie będę pokazywać całej reszty naszej kolekcji, bo zbankrutujecie i będzie na mnie. Niedługo mam w planach kolejne zakupy książkowe dla dzieci, z pewnością się podzielę fotką i wtedy będziecie mogli na mnie narzekać:)

 

 

Okładki książek pochodzą ze stron wydawców. Znajdziecie je klikając podlinkowane tytuły:)